Re: truckerarusowe wojaże po Europie i nie tylko

#121
Tak jechałem z Islandii do Grudziądza, Ładunek był potrzebny na zaraz więc musiałem się sprężyć, Trasa w miarę się udała.
Aktualnie stoję kręcąc pauzę i będę się ładować na Svalbard, a następnie mam załatwiony strzał na Rosję, jest mega ciekawie ze głowa mała.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Strzała :D
Nie zapomnijcie skomentować, będę wdzięczny. :E
Ta toksyczność niektórych osobników sprawia że bez nich można nauczyć się prawdziwego życia rzeczywistego.

Re: truckerarusowe wojaże po Europie i nie tylko

#122
Dobry
Pora coś wrzucić jakieś foty, linię Holandia - Rosja zrobiłem podczas nocnej zmiany więc bez oporów poszło, co ciekawe Scania z Bergerką przejechała ze mną 200 tysięcy kilometrów to można powiedzieć że jest niezawodna :D

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nowy zestaw na MP - idealny na Zachody i Skandynawię :E
Obrazek

Priviet !
Ta toksyczność niektórych osobników sprawia że bez nich można nauczyć się prawdziwego życia rzeczywistego.

Re: truckerarusowe wojaże po Europie i nie tylko

#123
Goddag !

Dawno mnie nie było ale trzeba coś poopowiadać gdyż za mało się dzieje w tematach, Wieczek dobrze zrobił że mnie wyje*ał z chłodni na ultra-lekki zestaw to mu się zajebi*cie udało i te same linie pozostały co były obecnie, Rosja - Islandia raz w miesiącu się pierd*lnie dla odmiany, ale cóż na dziś jakąś litanie przygotowałem żeby nie nudzić was i oszczędzę siłę

Był taki dzień kiedy przyjechałem na odpoczynek a tu zonk ponieważ musiałem rozładować się w Obanie i załadować mlekiem zagęszczonym w opakowaniach do Mukaczewa na Ukrainę, postałem na firmie z 2 dni bo z papierami były kłopoty bo zapomnieli je wypełnić, ale że była okazja na dobrze wykorzystany odpoczynek to miasto można było zwiedzić, dopiero w trzecim dniu miałem już gotowe więc mogłem już wyruszać w trasę, jechało się spokojnie aż do promu w Dover, we Francji imigrantów zero to można do Niemiec dojechać na pauzę, korzystając z okazji musiałem wyszukać jakiś przezaje*isty parking na którym oferowali kierowcy lepsze wykłady niż na Garbsenie iż tam było choć znośnie i nie dało się ku*wa spać bo co chwilę puszczali disko polo na radiu że uszy bolały od ich pier*olenia jak koncert rockowy, zajechałem na parking nie daleko Norymbergi, wyjeździłem ponad 18 godzin i odbyłem 24-godzinną pauzę ponieważ w Niemczech są zakazy i kurde co robić w takich sytuacjach, poczekałem oraz wyruszyłem dalej w podróż lecz nawigacja się popsuła że musiałem jechać dołem żeby ominąć Słowację bo narzekałem że tam drogi są w złym stanie a koszty paliwa są zdecydowanie drogie, więc piłowałem przez Austrię, Węgry landem aż dotoczyłem się do granicy, w Mukaczewie rozładowałem się w Lidlu oraz kręcę pauzę, Ukrainiec się cieszył ze dowiozłem do celu :D

Spedycja powiedziała jasno, dzisiaj jadę do Łodzi a potem linia fińska za koło podbiegunowe czyli do Rovaniemi oraz linia na południe Szwecji czyli Kristianstad, Musze powiedzieć że w prezencie od prezesa dostaje NL stajl do całego zestawu oraz musze przyznać że Wieczek wie jak zadowolić podrabiańca i tyle w temacie :D

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pozdrawiam i miłego wieczoru :D
Ta toksyczność niektórych osobników sprawia że bez nich można nauczyć się prawdziwego życia rzeczywistego.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron